Jan Vermeer, Ważąca perły

Jan Vermeer, Ważąca perły
Ważąca perły
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą księga poezji. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą księga poezji. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 czerwca 2010

La vie en rose

Przynajmniej raz w roku chodzę po różach. Dosłownie. Co prawda, te róże nie są rzucane pod nogi z myślą akurat o mnie. Już wiesz, prawda? Bo Ty też chodzisz czasem po różach. W Boże Ciało.
O Eucharystii nie da się mówić spokojnie i chłodno. Dlatego czytam wiersze Andaluzyjczyków, pachnące upałem, krwią i pomarańczą.

Twoje Ciało, Panie, całe
przed mymi oczami.
Twoje Ciało Boskie, zorane,
z krwawymi pręgami.

Twoje Ciało, Panie, całowane
moim życiem szalonym.
Twoje Ciało, Panie, zakochane
we mnie uwięzionym.

Dziś Cię widziałem, dotykałem,
wąchałem i smakowałem,
dzisiaj Cię słyszałem
i cały, bez reszty, w Tobie pozostałem. [...]

Ty, Panie, dla ciała mego,
a moje ciało dla Ciebie [...]

(Francisco Aparicio, Twoje Ciało, tł. pol. J. Szymik)

poniedziałek, 31 maja 2010

Poezja mistyczno-kulinarna

Ten wiersz napisał czeski jezuita o nazwisku Bridel. Wiersz tchnie barokiem w sympatycznej odmianie. Prawdę mówiąc, nadal trudno mi sobie wyobrazić, że coś takiego można było napisać z myślą o Bogu. A jednak!...

Jesteś sklepem pełnym miodu...
Jesteś rozkoszą ogrodu,
Balsamem, kwiatem, zielenią, rajem...

Czemu szukam jasności
U słońca i księżyca?
Czemu szukam przyjemności
W roślinach pełnych goryczy,
Winie i innych rozkoszach,
W suto zastawionym stole i muzyce?

Jeśli chcę mleka, śmietanki,
Ciastek i owoców w cukrze,
Wszystko mogę mieć u Ciebie,
Wszystkie cukry i kolendry

piątek, 9 października 2009

Walt Whitman

"Istnieję, jaki jestem, to wystarcza.
Jeśli w szerokim świecie nikt mnie poza mną nie dostrzega,
zasiadam oto zadowolony.
A jeśli każdy i wszyscy mnie postrzegają,
zadowolony zasiadam"